Wiercenia geotermalne to biznes, w którym natura rzadko idzie na kompromis, a umowy realizowane „pod klucz” potrafią bezlitośnie weryfikować kompetencje wykonawców. Kto tak naprawdę ponosi koszty, gdy podziemna rzeczywistość mija się z założeniami projektowymi?
Odpowiedzi na to pytanie nie trzeba szukać w podręcznikach - wystarczy posłuchać praktyków. W najnowszym wywiadzie dla portalu Polski Przemysł, Arkadiusz Biedulski (Prezes Zarządu UOS Drilling S.A.) oraz Wojciech Drzymała (Prezes Zarządu Geotermii Podhalańskiej) rozkładają na czynniki pierwsze realizację przełomowego odwiertu PGP-7 w Bańskiej Niżnej.
Starcie inżynierii z surową geologią
Zamiast suchych faktów, rozmowa odkrywa prawdziwe kulisy zarządzania wielomilionowym ryzykiem. Prezes Biedulski opowiada o tym, jak ogromna presja finansowa spada na wykonawcę, gdy ekstremalnie twarde, kosztowne w wierceniu formacje skalne pojawiają się znacznie płycej, niż wskazywały na to prognozy. To właśnie na Podhalu nie ma miejsca na błędy – utrzymanie dyscypliny budżetowej i uniknięcie potężnych kosztów przestojów wymagało od naszego zespołu nieustannego korygowania trajektorii przy wsparciu zaawansowanego serwisu kierunkowego.
Jesteśmy dumni, że nasze wiertła torują drogę do zielonej transformacji energetycznej Polski.
Gorąco zachęcamy do obejrzenia pełnego materiału!
Oglądaj wywiad tutaj: Odwiert geotermalny na Podhalu - Polski Przemysł
